dziś chciałam się z wami podzielić niemiłą sytuacją która spotkała mnie w Rossmannie. Od dłuższego czasu byłam zainteresowana pudrem bourjois healthy balance. Kupiłam go na promocji za ok 32 zł.
Otwierając śliczne pudełeczko doznałam szoku, bo było puste!!! Na moje nieszczęście nie wzięłam paragonu i tak oto kupiłam sobie lustereczko za ponad 30 zł. A czy Wam przydarzyło się coś takiego? Czekam w komentarzach na odpowiedzi :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz